Choć występem w Bitwie o Ziemię swej reputacji niestety nie polepszy. Bitwa o Ziemię toczy się w 3000 roku między ludźmi a Psychoklopami, – najeźdźcami, którzy wykorzystują biedny gatunek homo sapiens jako siłę roboczą w kopalniach i fabrykach. Ludzie to dla Obcych zwierzęta (analogia do traktowania np. takiego psa, krowy To ekranizacja jednej z najbardziej popularnej gry w statki. Floty statków marynarki wojennej będą musiały stawić czoła armadzie niezidentyfikowanych obiektów. Celem statków jest odkrycie i udaremnienie destrukcyjnych planów wrogo nastawionych przybyszów z kosmosu. Studia filmwe Battleship: Bitwa o Ziemię (2012) - Podczas międzynarodowych manewrów wojskowych Hawaje zostają zaatakowane przez kosmicznych agresorów. Odcięty od reszty Floty Pacyfiku Universal Pictures. Dystrybucja. Universal Pictures. Budżet. 200.000.000 $. Multimedia w Wikimedia Commons. Strona internetowa. Battleship: Bitwa o Ziemię ( ang.: Battleship) – amerykański film wojenny sci-fi z 2012 roku w reżyserii Petera Berga . Po wyjściu z kina miałam bardzo mieszane uczucia. Niby nie powinnam wymagać wysokiego poziomu artystycznego od filmu tego rodzaju, a jednak zawiodłam się. Bitwa o Midway. 1976.pl. Bluray. Odblokuj dostęp do 14369 filmów i seriali premium od oficjalnych dystrybutorów! Oglądaj legalnie i w najlepszej jakości. Rok 1942. Tokio zostaje zbombardowane przez Amerykanów. W Pearl Harbor na Hawajach kapitan Matt Garth (Charlton Heston) omawia ze współpracownikami kwestię odwetu ze strony wroga. Marta Olszewska. "Bitwa o Ziemię" Rogera Christiana eksploatuje schemat fabularny, niemiłosiernie wykorzystywany w gatunku science-fiction od lat: przedstawiciele wrogiej cywilizacji z kosmosu opanowują Ziemię, eksterminując jej mieszkańców lub zmuszając ich do niewolniczej pracy, by po latach upokorzeń, poniżona ludzkość mogła Rok 1836. Na granicy z Meksykiem, w forcie Alamo, grupa Teksańczyków broni się przed takiem wrogiej armii generała Santa Anny. Początkowe porozumienia jakie wynikną między dowódcami będą musiały zejść na drugi plan wobec wspólnego wroga. Gatunek: Wojenny/ WestermReżyseria: John WayneObsada: John Wayne, Richard Widmark, Chill Wills, Laurence Harvey, Richard Boone, Ken CurtisRok Błękitna planeta: Najpiękniejsze filmy dokumentalne o Ziemi. Julia Właszczuk. Świat natury jest najwspanialszym źródłem emocji, piękna i doświadczeń, dla których warto żyć – powiedział kiedyś David Attenborough. Przy okazji Dnia Ziemi polecamy osiem netfliksowych dokumentów, które przypominają, jak niezwykła jest planeta Bitwa o Hogwart (ang. Battle of Hogwarts) — bitwa, kończąca Drugą Wojnę Czarodziejów. Miała miejsce we wczesnych godzinach dnia 2 maja 1998 roku w zamku Hogwartu. Nad Wieżą Astronomiczną rozpościerał się Mroczny Znak. Tam też dotarli dyrektor i Harry z jaskini, w której poszukiwali horkruksa. Albus chciał natychmiast spotkać się z Severusem Snape'em. Dyrektor był bardzo u5e4pH. Kino science fiction rządzi się własnymi prawami. Ktoś, kto ogląda Gwiezdne wojny czy Dzień niepodległości, wie, że wszystko, co widzi, to fikcja wymyślona po to, aby widz zrelaksował się, rozluźnił, zjadł popcorn, a następnie, jeśli tylko chce, może zostać miłośnikiem rzeczonego filmu, a nawet założyć fan-klub… np. Matrixa. Nie jest to niczym dziwnym. Takie są reguły gry. Problem Bitwy o Ziemię jest taki: tego filmu nie da się lubić… Jest zbyt irytujący i niedorzeczny, nawet jak na widowisko sci-fi. Film ten reklamuje obecność w jednej z głównych ról Johna Travolty. Zadebiutował on w latach 70. świetną rolą w Gorączce sobotniej nocy. Potem nastąpił mały kryzys, ale John powrócił rolami w Grease i Blow Out. Nagle Travolta zniknął na kilka lat z panteonu gwiazd… Powrócił jednak rolą w komedii I kto to mówi. Po tym filmie znowu o nim ucichło… Wreszcie powrócił na dłuższy już czas, rolą Vincenta Vegi w Pulp Fiction; został nominowany do Złotego Globu i Oscara. Od tej pory ma status wielkiej gwiazdy Hollywood. Choć grać zaczyna w coraz (wydaje się) gorszych filmach, a przynajmniej w tych mniej “aktorsko-popisowych”, a bardziej kasowych, sztampowych (vide Córka generała, Fenomen, Michael). Hollywood go jednak szybko nie puści… Choć występem w Bitwie o Ziemię swej reputacji niestety nie polepszy. Bitwa o Ziemię toczy się w 3000 roku między ludźmi a Psychoklopami, – najeźdźcami, którzy wykorzystują biedny gatunek homo sapiens jako siłę roboczą w kopalniach i fabrykach. Ludzie to dla Obcych zwierzęta (analogia do traktowania np. takiego psa, krowy, konia przez ludzi). Nie wszyscy są oczywiście niewolnikami. Gdzieś w górach, dolinach, jaskiniach kryją się nieliczni ocalali. Żyją podobnie do plemion koczowniczych, chodzą ubrani w “żywe” futra… Są takimi jakby Jaskiniowcami: nie mają dostępu do nowoczesnych technologii (nawet z poziomu XVIII wieku, nie mówiąc już o wieku XX), liczenie czy pisanie też jest dość dużą trudnością. Na początku Jonny “Goodboy” Tyler wyrusza ze swej jaskini w poszukiwaniu jedzenia dla swych ziomków. Magik-szef trupy ostrzega go przed pochopnymi decyzjami: Bogowie mogą się pogniewać, bestie go pochwycą w swe nikczemne łapska. Młody, ambitny i złotowłosy młodzieniec nie słucha starca i wyrusza w nieznane. Żegna się ze swą ukochaną i odjeżdża w dal… Jak było mu sądzone, Obcy go podchwytują w swe sidła… Zostaje uwięziony i zmuszony do pracy wespół z innymi przedstawicielami rasy ludzkiej. Szefem więziennej ochrony jest Terl, a gra go właśnie Travolta. Obcy jednak chcą tego odważnego i chytrego człowieka wykorzystać do jakiegoś niecnego planu: wytrenują i wytresują go, tak jak człowiek uczy gadać papugę… Argumentem zmuszającym go do intensywnej nauki będzie oczywiście jego ukochana (skąd my to znamy?). Ale młodzieniec nie da się tak łatwo wpuścić w maliny! Do czego się najpierw przyczepić? Może do tego, że ten film kpi sobie z widza? Przykłady kpienia: ludzie, ciut nie zwierzęta, uczą się dość zawiłej matematyki (geometrii) w ciągu kilku minut; poza tym ludzie (przypomnę raz jeszcze: “ciut nie zwierzęta”), jaskiniowcy, nauczyli się (w ciągu kilku godzin) z powodzeniem latać na samolotach bojowych, odpalać rakiety, na ustach mając słowa Deklaracji Niepodległości itp., itd., etc… Bomba atomowa (jedna! i to do tego XX-wieczna) rozwala w drobny mak całą planetę Psychoklopów, o której wiemy, iż jest kilka (kilkanaście) razy większa od Ziemi. Obcy zmuszają Ziemian do wykopywania złota (takiego czystego z kopalni, ale tutaj ten cenny kruszec leży na powierzchni ziemi), a ci (Ziemianie) podstępem podkładają im kilka tysięcy sztabek złota, na które Obcy nawet nie mrugną okiem, przyjmując wersję więźniów jako oczywistą. A tak w ogóle to po co Najeźdźcom złoto? Dlaczego nie węgiel albo woda, a może powietrze? Film nie dostarcza odpowiedzi. Podobne wpisy Aktorstwo? Niektórzy chwalili Travoltę za rolę złego Psychoklopa. W moim odczuciu robi to tak typowo, że przyprawia o ból głowy. Zły i chciwy do szpiku kości, strojący wciąż te same groźne i bezwzględne miny. Co w tym filmie robi Forest Whitaker? Nie wiem… Chyba po Ghost Dogu chciał sobie zarobić trochę grosza. Jego rola jest bez wyrazu… Stracił Forest w moich oczach uznanie. Travolta podobnie. Ciekaw jestem, czy znowu “zaliczy” spadek notowań w światku Hollywoodu? A jest to bardzo możliwe. Muzyka symfoniczna po prostu przeszkadza, a co najmniej jest zbyt pompatyczna, “bylejaka”, bez np. motywu przewodniego. Efekty specjalne, choć nie najgorsze (a nawet w niektórych scenach bardzo dobre) nie są na poziomie Mrocznego widma czy Matrixa, które to teraz wyznaczają poziom efektów specjalnych w tego typu widowiskach. Potrafię znaleźć jednak jeden plus: mianowicie zdjęcia. Są naprawdę bardzo dobre! O dziwo, bo cały film można uznać za mało udany. Bardzo ładnie sfilmowana jest scena ucieczki Jonniego przed Psychoklopami (choć nie da się uniknąć porównywań z Matrixem – te rozpryskujące się w drobne kawałki ściany, kolumny, gzymsy itp.), reszta zdjęć jest też bez zarzutu (oryginalna praca kamery: tak trochę filmowanie “pod kątem”). I nie na miejscu są tu porównania do hitu, jakim był ID4. Gdy nastał Dzień niepodległości, czuło się pewien dreszczyk emocji sięgający aż do pięt. Tam były doskonałe efekty specjalne (któż nie pamięta tych eksplozji Empire State Building?), historia też była interesująca. Jasne, że naiwna, patetyczna i sztampowa, a na dodatek na wskroś “zamerykanizowana”. Nie miało to jednak takiego znaczenia. ID4 to było świetne widowisko… A jak zapamiętamy Bitwę o Ziemię? Jako kicz, nieporozumienie, film pełen niedorzeczności, kpiący z inteligencji widza? Niektórzy zapewne tak mogą sądzić (ja na pewno). Najprościej jednak rzec można tyle: Battlefield Earth to KIEPSKI film! I tyle… Tekst z archiwum O produkcji Kiedy filmowiec Peter Berg został zaangażowany przez Universal Pictures i Hasbro jako reżyser filmu Battleship: Bitwa o Ziemię, zajmował się właśnie dokumentacją do innego filmu o marynarce wojennej Stanów Zjednoczonych, która jest jego pasją. Prezesowi firmy Hasbro Brianowi Goldnerowi bardzo zależało na współpracy z Bergiem dlatego, że ten już od dzieciństwa fascynował się wszystkim, co dotyczyło marynarki. „Pete jest olbrzymim miłośnikiem statków, historii marynarki wojennej i morza,” mówi Goldner. Film jest spełnieniem marzeń reżysera, który już jako dziecko często odwiedzał z ojcem muzea marynarki wojennej. Tak o tym mówi: „Battleship: Bitwa o Ziemię to moja pasja. Jako dzieciak spędzałem mnóstwo czasu na statkach pochłaniając historie o wielkich bitwach II wojny światowej. Kiedy przedstawiono mi projekt, szybko zdecydowałem jaki kształt powinien przybrać film. Miała to być współczesna opowieść o międzynarodowej flocie zaangażowanej w bardzo dynamiczne, gwałtowne walki toczone na pełnym morzu. Zresztą, w każdym miejscu na świecie ludzie wiedzą, czym jest ‘Battleship’. Możliwość przekształcenia popularnej marki w film to olbrzymi plus.” Podczas przygotowań do filmu, Berg utrzymywał świetne stosunki z przedstawicielami marynarki wojennej. „Bardzo spodobał im się fakt, że to właśnie marynarka ma ocalić świat. Marynarze pływający na niszczycielach zauważyli, że po raz pierwszy film nie skupia się na lotniskowcach. Załogi niszczycieli są zaangażowane w prawdziwe walki. Ich okręty ochraniają wojskowe lotniskowce,” mówi Berg. Jeśli chodzi o tytuł filmu, to jest on nie do końca właściwy. Tak wyjaśnia to reżyser: „Chociaż w tytule filmu widnieje słowo ‘battleship’ (okręt wojenny), takie okręty zostały już wycofane z czynnej służby i zastąpione niszczycielami – najbardziej śmiercionośnymi okrętami bojowymi na Ziemi.” Dyskutując o głównych powodach produkcji filmu, szef firmy Hasbro wyjaśnia: „‘Battleship’ to światowa marka, która jest na rynku od ponad 40 lat w 30 krajach świata. Ludzie znają tę grę i rozumieją jej zasady. Dobrze wiedzieliśmy, że możemy wykorzystać jej elementy w nieznany dotąd sposób. Co więcej, wierzymy, że wprowadzenie do filmu elementu pozaziemskiego sprawi, że będzie on jeszcze bardziej współczesny i bardzo uniwersalny.” Chociaż współczesnym odpowiednikiem okrętu wojennego jest niszczyciel, okręt odegrał olbrzymią rolę podczas II wojny światowej i był używany przez marynarkę wojenną do roku 1991, kiedy rozpoczęła się pierwsza wojna w Iraku. Tak mówi o tym jeden z producentów, Scott Stuber: „Okręty wojenne były olbrzymimi statkami dysponującymi olbrzymimi działami. Ich zadaniem była ochrona floty, a przede wszystkim lotniskowców. Dzisiaj ich rolę pełnią niszczyciela.” Kiedy ostatecznie zdefiniowano tytułowego bohatera filmu, realizatorzy musieli wzbogacić historię o sprawdzonych bohaterów i tajemniczego wroga, z którym staną twarzą w twarz na otwartym morzu. Berg wyjaśnia: „Któregoś dnia wpadłem na pomysł walki okrętów wojennych z obcymi. Wiedziałem jednak, że jedynym sposobem, aby mój film odniósł sukces było to, aby jego bohaterowie byli wiarygodni. Wsparciem dla nich powinny być efekty komputerowe i widowiskowy spektakl.” O napisanie scenariusza, Berg zwrócił się do autorów filmu Red, braci Ericha i Jon Hoeberów. Podczas prac nad scenariuszem bracia spędzili trzy dni na pokładzie niszczyciela USS Preble. „To było niezwykłe doświadczenie móc oglądać tę młodą załogę w akcji. Ich profesjonalizm i oddanie były inspirujące. W związku z tym, że zapewniono nam pełen dostęp do wszystkich pomieszczeń na statku, szybko poznaliśmy ich język, kulturę i sprzęt, jakim operowali. Właśnie to pomogło nam stworzyć jak najbardziej realistyczną historię i jej bohaterów.” Zdjęcia do filmu rozpoczęły się w Oahu, na Hawajach, gdzie Berg kilka lat wcześniej wyreżyserował przebój Witajcie w dżungli (The Rundown). Chociaż istniało wiele powodów osadzenia akcji filmu na Hawajach, producent Scott Stuber podkreśla znaczenie tego miejsca, jakie widnieje w annałach II wojny światowej. „Osadziliśmy naszą opowieść w Pearl Harbor, aby oddać cześć historii. W obsadzie znaleźli się także weterani marynarki wojennej biorący udział w II wojnie światowej, a dodatkowo wykorzystaliśmy w filmie okręt wojenny USS Missouri i daliśmy mu do spełnienia kluczową rolę.” Producent odniósł się także do współczesnych relacji japońsko-amerykańskich. „Co roku manewry marynarki wojennej (RIMPAC) przypominają nam, jak daleko posunęliśmy się w naszych relacjach. Teraz, w filmie Battleship: Bitwa o Ziemię możemy oglądać amerykańskich i japońskich marynarzy walczących ze wspólnym wrogiem.” FilmBattlefield Earth: A Saga of the Year 300020001 godz. 58 min. {"id":"1345","linkUrl":"/film/Bitwa+o+Ziemi%C4%99-2000-1345","alt":"Bitwa o Ziemię","imgUrl":" znajduje się we władaniu kosmitów. Grupa ludzi zamierza wzniecić rebelię przeciw najeźdźcom. Więcej Mniej {"tv":"/film/Bitwa+o+Ziemi%C4%99-2000-1345/tv","cinema":"/film/Bitwa+o+Ziemi%C4%99-2000-1345/showtimes/_cityName_"} Bitwa o Amerykę "Bitwa o Ziemię" Rogera Christiana eksploatuje schemat fabularny, niemiłosiernie wykorzystywany w gatunku... ... czytaj więcej Marta Olszewska {"userName":"$ o Amerykę","link":"/reviews/recenzja-filmu-Bitwa+o+Ziemi%C4%99-131","more":"Przeczytaj recenzję Filmwebu"} {"linkA":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeA","linkB":"#unkown-link--stayAtHomePage--?ref=promo_stayAtHomeB"} Jest rok 3000. Ludzie nie są już rasą panującą na Ziemi, wiele lat wcześniej naszą planetę podbili bowiem bezwzględni przedstawiciele obcej cywilizacji -Psyklopi. Ci, którym udało się przetrwać, dzielą się na dwie grupy - niewolników zdanych na łaskę najeźdźców oraz zbiegów, którzy żyją w prymitywnych plemionach. Dochodzi do decydującej bitwy przedstawicieli wrogich Harriery zostały znalezione w pełni zatankowane i gotowe do lotu w bazie Fort Hood, z której z maszyn latających operują tylko śmigłowce bojowe. Jedyną amerykańską jednostką dysponującą Harrierami są wystawione w witrynach sklepów w żaden sposób nie mogły przetrwać 1000 lat na planecie okupowanej przez obcych, chcących całkowicie ją ruinach 1000-letniego Denver, John znajduje książki w dobrym stanie, pomimo tego, że były wystawione na działanie powietrza przez cały ten czas. 8/10 Mi się podobał. ogólnie lubie filmy gdzie jedni uważają się o niebo lepsi od innych i potem mają wielkie zdziwko. nie wiem dlaczego ten film uzyskuje tak nieprzychylne komentarze ale coś mi się wydaje, że ludzie którzy oceniaja ten film są bardzo podatni na opinie innych a te w przeważającej częsci nie ... więcej i komedię, to nie jest wcale taki zły. Przezabawny Travolta, akcja tak głupia, że aż wciągająca. niezapominajmy kto w tym filmie wystepuje. Najprawdopodobniej 95% buzetu pochłonęły gaze dwoch gwiazd mają strukturę społeczną i organizacyjną dokładnie taką samą jak my durni ziemianie. I to w większości filmów SF. Film na każdym kroku razi niedorzecznościami - na 110 minut filmu pewnie można by znaleźć 110 idiotyzmów, niezgodnych ze znanymi nam prawami rządzącymi światem;) ale widz jest z tym godzony od samego początku, dzięki czemu może skupić się na czerpaniu z filmu ... więcej